1993 1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001 2002 2003 2004
W październiku 1993 r.
do programu radiowego dla dzieci pt. "Jasiek - dobranocka dla najmłodszych"
przyszło kilkoro dzieci z lubelskiej starówki. Autorka programu Ewa Dados zapytała je o
wrażenia z wycieczki za miasto. Okazało się, że to była ich pierwsza wycieczka na
prawdziwą wieś. Goście programu - dzieciaki z rodzin wielodzietnych, z zachwytem
opowiadały o lesie, miłych ludziach, smacznych pączkach jakimi poczęstowali ich
gospodarze we wsi Dąbrówka. Po programie "ciocia" Ewa zaprosiła ich na mały
poczęstunek. Drożdżówki, ciastka i trochę innych łakoci zniknęły w oka mgnieniu.
Jeden z chłopców dziesięcioletni Przemek, z pewnym zakłopotaniem podszedł do Ewa
Dados i powiedział, że ma wielką prośbę. Jaką?
Nie, nie prosił o pieniądze, choć jak powiedział nie zawsze w domu jest coś do
chleba. W jego rodzinie poza chorą mamą jest jeszcze sześcioro rodzeństwa...
Zapytał: "Czy mogłaby ciocia znaleźć dla mnie jakąś pracę?"
Przemek miał wielu przyjaciół z podobnymi problemami. To oni odwiedzali niemal
codziennie Radio Lublin, bądź do nich właśnie pracownicy radia zawozili paczki.
Taka jest prawda. Dzieci będących w trudnej sytuacji życiowej, z rodzin
wielodzietnych, niepełnych, patologicznych i zwyczajnie biednych jest bardzo, bardzo
wiele.
Ciocia Ewa pojechała do domu Przemka z paczką dla dzieci. W skromnym, czystym
mieszkaniu zobaczyła głodne dzieci, których mama była w szpitalu. Ojciec ze starszym
synem prali ubranka dla rodzeństwa, Przemek kołysał w wózku ośmiomiesięczną
siostrzyczkę. Płakała. Jedna z kilkuletnich sióstr przygotowywała kaszkę.
Przydałyby się odżywki, nie mówiąc o czekoladzie czy zabawkach - pomyślała ciocia
Ewa, a przecież zbliża się Święty Mikołaj, święta Bożego Narodzenia, Nowy Rok...
To skłoniło do ogłoszenia w Radiu Lublin zbiórki darów pod hasłem "Pomóż
Dzieciom Przetrwać Zimę". Tak się zaczęło...
W 1993 r. wraz z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej Radio Lublin i Telewizja Lublin
w ramach akcji "Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę" obdarowały 2000 rodzin z
lubelskiej starówki i innych lubelskich dzielnic.
W małym radiowym studiu - skąd popłynęły w eter nie tylko prośby o pomoc, ale i
podziękowania dla ludzi o wielkich sercach gdzie ciocia Ewa zainicjowała akcję,
podjęto ostateczną decyzję: W tej akcji nie zbieramy i zbierać nie będziemy żadnych
pieniędzy. Dzielimy się tym co mamy, dajemy cząstkę swego serca nieznanemu
przyjacielowi w potrzebie.
Każdy dzieli się tym co ma:
radio i telewizja udostępniają "antenę", prasa swoje strony, duże firmy
magazyny, samochody, sale koncertowe, ofiarowują swoje wyroby - cukier, mąkę, owoce,
cukierki, zabawki, ubrania...
Pracownicy ośrodków pomocy społecznej wiedzę komu pomóc należy. Artyści swoje
kompozycje, teksty, piosenki, a ludzie swój czas i drobne, a jakże cenne dary
(samochodzik, lalka, ukochany miś...)
W kolejnych latach akcja objęła swoim zasięgiem cały region południowo-wschodniej
Polski. Okazało się, że dzieci w domach dziecka i ośrodkach szkolno-wychowawczych też
czekają na cząstkę serca nieznanych przyjaciół.
W 1996 r. w ramach akcji "Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę" zapewniono
radosne święta już 8000 rodzin wielodzietnych i podopiecznym 46 ośrodków
szkolno-wychowawczych i Domów Dziecka od Białegostoku do Krosna.
Z "Jaśkowego" studia w Polskę powędrowały paczki dla 80 rodzin naszych
małych kochanych, słuchaczy.
Główny Sztab, ogólnopolskiej już akcji "Pomóż Dzieciom Przetrwać
Zimę" od początku mieści się w Radiu Lublin SA. Zbiórki zaś odbywają
się w wielu miastach i małych wioskach; wszędzie tam, gdzie na pomoc czekają dzieci i
gdzie są ludzie którzy chcą im pomóc.
Zebrane dary wydawane są w ośrodkach pomocy społecznej -
zawsze przed świętami Bożego Narodzenia. Tak by każde dziecko cieszyło się z
nadchodzącej Gwiazdki.
Za prawdziwą przyjaźń, dzieci uhonorowały ciocię Ewę Dados Międzynarodowym
Orderem Uśmiechu i tytułem Kawalera Orderu Uśmiechu. Wydarzenie to miało miejsce 24
maja 1994 roku.
OD NAS WSZYSTKICH ZALEŻY
DALSZY CIĄG TEJ HISTORII ...
W tym roku spotykamy się już po raz piętnasty
Bo przecież tyle marzeń jest na świecie
czy się spełnią ?
trzeba wierzyć
bo od Ciebie tak naprawdę
bo od Ciebie to zależy ...
Ewa Dados